Ufff! Co to był za miesiąc! No na pewno nie slow i na pewno nie w wolnym tempie. Ale dobrze, że się dzieje i nie jest nudno :). I bardzo dobrze, że się te święta przytrafiają. Będzie pretekst do odpoczynku czyli w moim wypadku… okupowania kuchni i przerabiania znanych przepisów. Ponieważ przynajmniej w moim domu, na wielkanocnym stole zawsze królował sernik, to i w tym roku, nie może go zabraknąć.  Przepis, którym chcę się z Wami dziś podzielić, urodził się z… braku produktów. A ponieważ w lodówce w wiadereczku czekał sobie niewykorzystany zmielony ser, a na parapecie mocno dojrzałe jabłka, postanowiłam uczynić z nich zgrany duet. I tak powstał:

IMG_7194

Sernik ala szarlotka

Potrzebujemy

Ciasto

2,5 szklanki dobrej, drobnej mąki (dobrze, jeśli przed pieczeniem na kilka godzin wsadzimy ją do lodówki) – warto zmieszać mąkę pszenną z mąką kukurydzianą

1 kostka pełnego masła (mocno schłodzonego)

2 surowe żółtka (zimne)

1,5 łyżki cukru pudru lub cukru pudru brzozowego

3 łyżki zimnej wody

Niewielka szczypta soli

Dla początkujących: pół łyżeczki proszku do pieczenia + 1 łyżeczka kwaśnej śmietany

Masa serowo -jabłkowa

1 kg sera mielonego na sernik  (1 wiaderko)

2 łyżki mąki ziemniaczanej

1 szklanka cukru trzcinowego

1 cukier waniliowy lub miąższ z jednej laski wanilii

2 jajka

5 słodkich, miękkich jabłek

3 łyżki płynnego miodu

2 łyżki cukru trzcinowego

garść orzechów włoskich, płatków migdałów lub pestek dyni

odrobina cynamonu do posypania jabłek

Poza tym: forma do tortów, miska do wyrobienia ciasta, wałek do ciasta

Przygotowanie:

W pierwszej kolejności przygotowujemy spód sernika. Do miski wsypujemy mąkę, pokrojone masło, cukier puder, sól. Całość łączymy palcami, aż powstanie sypka kruszonka. Dodajemy żółtka i stopniowo wyrabiając dolewamy wodę (i tu, jeżeli użyliście proszku do pieczenia, dodajecie śmietanę). Całość delikatnie wyrabiacie, aż powstanie wam jednolita, gładka kula. Jednak pamiętajcie (!!!) – kruchego ciasta nie można zbyt długo  „męczyć”, gdyż podczas ugniatania powstaje gluten, odpowiedzialny za twardość ciasta. Im szybciej i delikatniej będziemy ugniatać ciasto, tym mniej glutenu i miękki, kruchy spód. Kulę spłaszczamy, owijamy folią spożywczą i na min. 30 minut wkładamy do lodówki. Niewielką ilość ciasta pozostawiamy do wyłożenia na koniec wierzchu ciasta (tuż przed pieczeniem już z masą serową i jabłkami). Pozostałą część ciasta po schłodzeniu delikatnie i równomiernie rozwałkowujemy, obsypując je z każdej strony mąką.  Wykładamy nim tortownicę, do pełnej wysokości brzegów, dociskamy. Tak przygotowany spód wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na max. 12 minut – ciasto ma się jedynie delikatnie przyrumienić.

IMG_7177

Kiedy kruche ciasto będzie sobie stygło, przygotowujemy masę serową. Twaróg miksujemy z mąką ziemniaczaną, cukrem trzcinowym, jajkami i cukrem waniliowym (lub miąższem z 1 laski wanilii) do uzyskania gładkiej, kremowej, jednolitej masy. Gotową masą wykładamy nasz kruchy spód. Na koniec obieramy jabłka, kroimy je w kostkę lub cienkie plasterki, które następnie w głębokiej misce mieszamy z cukrem. Tak przygotowane jabłka wykładamy na masę serową, posypujemy cynamonem, orzechami włoskimi (lub płatkami migdałów, pestkami dyni..). Na wierzchu pomiędzy jabłkami układamy kawałeczki pozostałego kruchego ciasta.  Na sam koniec całość polewamy miodem. Sernik pieczemy w temperaturze 180 stopni ok. 70 minut.

IMG_7192

Sernik ala szarlotka najlepiej smakuje na drugi dzień i w dodatku na ciepło. Pychota i na pewno zdobędzie podniebienia Waszych wielkanocnych (i nie tylko) gości.

IMG_7185

Życzę zatem samych pyszności!